Pozwolić wypłynąć

Niedługo połowa wakacji, chociaż razem z Jagodą liczymy dni lata, nie wakacji, bo Jagoda wakacji nie ma. W tygodniu nadal odbywają się jej zajęcia i dni mijają według całorocznego schematu. Mimo wszystko to lato różni się od poprzednich, bo w lipcu byłyśmy we dwie (oczywiście pod wieczór z pracy wracał tata, muszę wspomnieć, bo będzieCzytaj dalej „Pozwolić wypłynąć”

Toruń-weekend z niepełnosprawnością

Ostatni raz razem z mężem byliśmy w Toruniu jakieś dwadzieścia lat temu! Z szkolnej wycieczki pamiętaliśmy tylko pomnik Kopernika i kwiaciarnie ustawione na płycie Rynku. Na jesienny wyjazd szukaliśmy miasta, które nie zmęczyłoby nas trasą dojazdu i dwie godziny dwadzieścia faktycznie udało nam się pokonać bez przystanku:) Znaleźliśmy też zakwaterowanie w ścisłum centrum, żeby mócCzytaj dalej „Toruń-weekend z niepełnosprawnością”

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij